Ależ lato tej jesieni…

Zwłaszcza w Krakowie  upały, aż marzy się o wakacjach, a przecież już minęły. W tym roku nigdzie nie wyjechałam, więc ciągnie mnie w góry albo nad morze? Pięknie musi być.  Nie wspominając już o Mazurach. Ależ tam są kolory teraz! No i dostęp do netu utrudniony, co akurat dobrze się składa na odpoczynek, choć człowiek myśli: ” Ale mam zawaloną pocztę!” To jednak nałóg. W domu też powinno się mieć dwa komputery, jeden z dostępem do netu, a drugi bez, bo jednak ciągnie, by sprawdzić listy, zajrzeć na Facebook, przeczytać newsy i ulubione blogi znajomych.  Pamiętam czasy bez netu a nawet bez komputera, tylko z maszyną do pisania. W redakcjach był taki huk (od maszyn), ze do dziś głośno mówię, bo pewno lekko ogłuchłam w tym wzajemnym pisaniu i przekrzykiwaniu się.  Za to jak pojawił się wreszcie net to wsiąkłam, bo niesamowite było poznawanie ludzi niezależnie od dzielącej nas odległości. Dziś to niemal norma, ale dla mnie wciąż bywa zaskakująca.

Wkurza mnie tylko czas poświęcany na usuwanie spamu. Choć on nie tylko w necie istnieje.

Takie mnie banalne myśli naszły tej jesieni…

P.S. Co do dylematu, o którym pisałam, to  stawiam na „Zaginionego”.  Komedia jeszcze poczeka.

Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: