Oj, dawno tu odcinka o babci nie było

Jako że zbliżają się Święta , przypomniałam sobie ostatnią Wigilię u babci. Wyglądała mniej więcej tak:

Ledwo weszłam,  babcia wręczyła mi ołówek.

– Prezent pod choinkę – wyjaśniła.

– To znaczy, że mam pisać  –  spytałam wzruszona, że doceniła moje opowiadania, które niedawno jej pokazałam.

– Tak, bierz kartkę i pisz. Listę zakupów na jutro. Robię obiad świąteczny – uśmiechnęła się szeroko i bezzębnie.
– Babciu, znowu zapomniałaś…
– Nie gadaj. Niczego nie zapomniałam, tam leży z naklejoną kartką : ” moja sztuczna szczęka”. A teraz pisz – babcia wyraźnie popadła w rozmarzenie i zaczęła dyktować:
szczupak
Roześmiałam się.
– O co ci chodzi?
– O nic, ale szczupak w święta???
– Pisz dalej, nie mamrocz. Karp, łosoś, dorsz, mintaj…
– Babciu ale 12 ryb to niekoniecznie 12 potraw…
– To nic! Zmieszamy je z makiem, inne z kapusta jeszcze inne z grochem lub sernikiem i będzie te twoje 12 potraw
– Coś jeszcze? – spytałam nieśmiało.
– Pytanie! Okoń, sardyny , makrela wędzona, tuńczyk. I zapisz jeszcze ” wszystko gotowe” .  No! – ucieszyła się babcia.
– Znaczy się mam w pudelkach kupować?
– W pudelkach, słoikach, jak wolisz. A i o pizzy nie zapomnij, bo padniemy z głodu. Teraz zamknij oczy bo idę po kasiorę.

Zamknęłam. Po sekundzie była z powrotem.

– Masz tu 30 zł i wracaj z zakupami – oznajmiła stanowczo.

Jasne, zwłaszcza ryby za to kupię!

Wieczorem wracam  do babci z gorąca pizzą za cale 30 złotych. Bez ryb.
Babcia i sąsiadka już czekają przy stole nakrytym jakąś firanką.
– No wreszcie – zawołały na mój widok –  Głodne jesteśmy , daj te pizze!
– Mozę tak na talerzyki?
– EEE po co, kładź na stół, obok sianka i opłatków.
Sąsiadka już  miała w ustach wielki kęs pizzy , ale zamarła na słowo: „opłatek”
– Droga nasza pseudo krewniaczko, życzymy Ci – oznajmiły chórem – mnóstwo kasy byś na następny rok miała na te ryby dla nas!
I zabrały się do jedzenia. Ja tez. Nawet niezła ta pizza. Z tuńczykiem. Z karpiem nie mieli.
Zniknęła błyskawicznie. Starsze panie włączyły  radio i zaczęły pląsać przy kolędach.
– Napij się wina dziewczyno! – zachęcały – To Wigilia! A nasze winko domowej roboty!
Więcej nie pamiętam. Obudziłam się przykryta kocem w łazience. W pokoju obie panie spały.
– Babciu? Babciu – lekko potrząsnęłam jej ramieniem – A co na świąteczny obiad?
– – Jak to co? Opłatek!
To była naprawdę niesamowita Wigilia, pomyślałam. Na klatce schodowej natknęłam się na kolędników.
– Nie macie po co iść, maja tylko opłatek – mruknęłam.
– Cooo? zawsze dają po dwie stówki!
Ukryta za nieletnimi kolędnikami odśpiewałam dwie kolędy.
– Ty weź, nie molestuj dzieci, masz tu 30 zeta na pizze i wracaj na obiad – oznajmiła babcia – a wy dzieciaczki kochane, zaśpiewajcie jeszcze raz, mam dla was kopertę, jak co roku – zawołała radośnie babcia.
Brnęłam w śniegu po pas do jedynej otwartej pizzerii.
– Poproszę – zaczęłam, szczękając zębami.
– Pizza już czeka. Jak co roku z czekoladowymi choinkami, proszę nieść delikatnie.
Szłam naprawdę bardzo wolno i żadna choinka się nie złamała.
– Babcia zawołała: U lalaa! Wesołych Świąt!
Tylko, że ona stała na klatce schodowej, a ja zatrzasnęłam się w windzie z powoli topniejącymi choinkami.

Faktycznie: ulala!

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

7 responses to “Oj, dawno tu odcinka o babci nie było

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: