Tylko Norma Jean, jesli już

Norma. Co za słowo i co za za nonsens
co do „normalności”
nie lubię bo to rzecz względna
i jakaś grupka ludzi nie będzie decydowała o normalności innych i zrzucała ich na margines,  bo ma swoje własne normy
na to zgodzić się nie mogę
ważne czy człowiek jest dobry
reszta nie ma znaczenia, normy są idiotyzmem wymyślonym po to, by społeczeństwo egzystowało, a niestety jak widać , kompletnie się rozpada.
Więc albo przyjmą do wiadomości , ze ludzie sa różni i nie da się ich przyciąć nożykiem pod linijkę albo stworzą nowe normy, które znów się zużyją
to jak w tym teledysku Pink Floyd: przez maszynkę do mielenia mięsa wszystkich i wtedy będzie społeczeństwo pod kontrola..
tylko że to na szczęście niemożliwe
i na szczęście człowiek jest intuicyjny i ma uczucia i wrażliwość a nie normę jak przedmiot z napisem: „nadaje się do użytku”..

Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: