Cisza

Tu, gdzie teraz mieszkam o tej porze panuje kompletna cisza.

Sprzyja pisaniu.

Spaniu też;-)

Ale dobrze, ze czasem słychać z oddali szum przejeżdżającego samochodu.

W domu nie potrafię siedzieć w ciszy zbyt długo, staje się wtedy głośna. Wbrew pozorom cisza wcale nie jest cicha.

I nie istnieje coś takiego jak „absolutna cisza”.  To jest możliwe tylko w specjalnej komorze, w której zamykali się ludzie (i nadal zamykają) by doświadczyć „odmiennych stanów świadomości”, jak to nazwano.  Kiedy studiowałam religioznawstwo, mieliśmy wykłady pod tym tytułem. Oczywiście tez chciałam przezyć cos podobnego, ale teraz za nic bym sie nie zgodziła dobrowolnie, w ciszy uwalniają się także i demony.

Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

2 responses to “Cisza

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: