Moje miejsce

Czy jest takie? Nie wiem.

Zmieniałam mieszkania kilka razy, pozbywałam się mebli ..

Czy żałuję? Nie.

W żadnym nie czułam się „jak w domu”.  Jednak wolę zmieniać miejsca, lepiej mi w wynajętym mieszkaniu, choć moim jedynym własnym meblem jest stare krzesło.

Na Zachodzie wielu ludzi tak żyje, by nie brać kredytów, które potem spłacają do końca życia oni, a później ich dzieci.  Podczas gdy nigdy nie wiadomo przecież, co będzie za chwilę.

Jakoś nie przyzwyczajam się do miejsc. I może lepiej?

Jedynie do zapyziałego Krakowa, ale chętnie bym kilka razy w roku wyjeżdżała, choćby nad polskie morze. To jest zdrowe.

Podróżowanie, przemieszczanie się…. póki to możliwe.

Podróżowanie jest rzeczą brutalną. Zmusza cie, byś ufał nieznajomym i pozbawia bliskiego, kojącego ciepła domu i przyjaciół. Stale jesteś wytrącony z równowagi. Nie należy do ciebie nic oprócz rzeczy podstawowych – powietrza, snu, marzeń, morza, nieba – czyli wszystkiego, co zmierza ku wieczności, czy też ku temu, co jak nam się zdaje, nią jest.

Cesare Pavese

 

 

Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: