To zdjęcie nazwałam

Podnoszeniem się

z upadku…

w kolorach ombre.

I nie chodzi tylko o upadek fizyczny.

Naprawdę się podniosłam a to zdjęcie przypadkowo to oddało..

.Zauważyłam dopiero jak je dostałam. A miałam się z czego podnosić, oj miałam.

To jest proces.  Jeszcze trwa, ale nie ma porównania między mną teraz a mną tamtą, już tak blisko skraju…

Czuję silę, energię a nawet szczęście:-)

(fot. Marat Dakunin)

Ale powiem – za Jodie Foster –

„Normalność to nie jest to, do czego warto aspirować, a coś, od czego
warto uciekać.”
Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

2 responses to “To zdjęcie nazwałam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: