Kota, kota, muszę mieć kota

Czuczuś był taki kochany

Truman tęskni, ja też. Szukam więc. Najpierw chciałam brytyjskiego, ale ceny zwalają z nóg. Wreszcie zaczęłam szukać po ogłoszeniach i znalazłam malutkiego czarnego puchatego o wyglądzie małego misia, trochę jak Czucz. Jest do odebrania za dwa tygodnie.  Czekam z niecierpliwością.

Zawsze miałam dwa koty, bo o wiele lepiej się chowają. Truman wyraźnie się nudzi, brakuje mu towarzysza.  Jestem absolutnie zdecydowana!

To ten:

Reklamy

About katarzynatnowak

Moje książki: " Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej" (Wydawnictwo Literackie, 2005); "Kobieta w wynajętych pokojach" (WL 2007); 'Kasika Mowka" (WL 2010). Jestem pisarką i dziennikarką. Motto: "Przelanie na papier tego co w sobie najlepsze i co najgorsze, bo wtedy odkrywamy nagle, co w nas tkwi, a o czym być może nie wiedzieliśmy. Stąd każda powieść jest specyficzną autobiografią pisarza. Jego radości, ale i jego demonów." M.V. Llosa. Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest katarzynatnowak

2 responses to “Kota, kota, muszę mieć kota

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: