Tag Archives: moje miejsce

Moje miejsce

Czy jest takie? Nie wiem.

Zmieniałam mieszkania kilka razy, pozbywałam się mebli ..

Czy żałuję? Nie.

W żadnym nie czułam się „jak w domu”.  Jednak wolę zmieniać miejsca, lepiej mi w wynajętym mieszkaniu, choć moim jedynym własnym meblem jest stare krzesło.

Na Zachodzie wielu ludzi tak żyje, by nie brać kredytów, które potem spłacają do końca życia oni, a później ich dzieci.  Podczas gdy nigdy nie wiadomo przecież, co będzie za chwilę.

Jakoś nie przyzwyczajam się do miejsc. I może lepiej?

Jedynie do zapyziałego Krakowa, ale chętnie bym kilka razy w roku wyjeżdżała, choćby nad polskie morze. To jest zdrowe.

Podróżowanie, przemieszczanie się…. póki to możliwe.

Podróżowanie jest rzeczą brutalną. Zmusza cie, byś ufał nieznajomym i pozbawia bliskiego, kojącego ciepła domu i przyjaciół. Stale jesteś wytrącony z równowagi. Nie należy do ciebie nic oprócz rzeczy podstawowych – powietrza, snu, marzeń, morza, nieba – czyli wszystkiego, co zmierza ku wieczności, czy też ku temu, co jak nam się zdaje, nią jest.

Cesare Pavese

 

 


%d blogerów lubi to: