Tag Archives: okładki

Uwaga na okładki!

Zwłaszcza tylne;-)

Ile razy ja się przejechałam, bo zamiast przejrzeć książkę w księgarni, przeczytałam tylko opis na tylnej okładce.

Fajne, super, hit a potem…co za gniot!

Okładki mylą. I teraz to wiem i to napiszę i najwyżej się WL obrazi.  Jak mi chcieli napisać na okładce ostatniej książki: “perypetie czterdziestolatki, która dostaje romantyczne smsy” to myślałam, że ich zabiję.  Perypetie to mogą mieć harcerze!!!, ryknęłam.  I jakie smsy??

Najlepiej przeczytać pierwsze zdanie i gdzieś tak …powiedzmy stronę 30-stą…;-)

Później słyszałam, że napisałam książkę o singlach. Bo tak napisali na tylnej okładce.

A to nieprawda.  (Nie zawsze ten kto pisze ma wpływ na to, co będzie na okładce, o czym czytelnicy na ogół nie wiedzą).

Więc mówię Wam: okładki mylą.

Najczęściej opis pochodzi od wydawcy „pod półkę” w księgarni, z kolei tak zwane „polecenia” innych pisarzy to na ogół ściema.


%d blogerów lubi to: