Tag Archives: przyjaciele

Co ja widzę? Rydze


Szpinak zieloniutki na jesienne smutki

Coś chandra mnie dopadła, więc postanowiliśmy tym razem zjeść coś absolutnie tuczącego i polskiego, mianowicie kotlety mielone z ziemniakami i szpinakiem (nie było mrożonych buraczków).  Mielone nie są do końca polskie, bo to przepis zmodyfikowany, mianowicie: do zmielonej cielęciny dodaje się dwie namoczone w mleku bułki, dużo zielonej natki, dymkę, troszeczkę tartej bułki, sos sojowy i sos sambal (tego ostatniego łyżeczkę, bo pali jak diabli) oraz dwa jajka. W niczym już sie nie obtacza tylko smazy po kilka minut z każdej strony na patelni.

A teraz zaczynam dietę Dukana. Znowu.


Dyniowa uczta

Tym razem postanowiliśmy zrobić coś z dyni, pierwszy raz w życiu zresztą. Na targu dojrzałe dynie już są, ja znalazłam przepis, zmodyfikowałam po swojemu i zjedliśmy boskie leczo. Jakkolwiek to nazwać 😉

Przepis jest prosty: ugotować fasole jaś, w garnku na oliwie podsmażyć czosnek z cebulą i natką, marchewkę, seler, bakłażan, cukinie i dynię  w kostkę, a potem połączyć wszystko ze sobą, podlać bulionem i dusić. Koniecznie posypać świeżym cząbrem. O tej porze roku jest już niedostępny, więc użyłam przyprawy. Pycha!

Potem…zasnęli;-)


%d blogerów lubi to: